Może medyk to nie koniecznie dobre słowo, ale cięzko pracujący student kierunku lekarskiego już o wiele lepsze. Możecie wierzyć lub nie, ale
ilość nauki w porównaniu do lieceum jest naprawdę przygnębiająca, ale.. (i teraz
dobre wieści) jeśli wiesz jak się uczyć i przestawisz trochę swój mózg to naprawdę
da się wszystko ogarnąć, a przy tym wygospodarować tez trochę czasu dla siebie.
Zbliża się matura. Jeszcze rok temu stanowiła ona dla mnie
nie lada wyzwanie, dlatego piszę ten post teraz, aby pomóc maturzystom ogarnąć
jeszcze ostatnie działy w przyjemny i szybki sposób.
Po pierwsze polecam wszelkie kolorowe zakreślacze,
podkreślacze i flamastry. Kolory naprawdę przykłuwają naszą uwagę i sprawiają,
że szybciej zapamiętujemy dane zagadnienia. Sztuką jednak jest kolorowanie
odpowiednich rzeczy – nie da się zamalować wszystkiego co ważne, bo w moim
przypadku musiałabym pomazać całe książki :D Zakreślamy tytuły oraz trudne do
zapamiętania nazwy i określenia. Jeśli zapamiętamy dane słowa to nasz mózg dużo
łatwiej znajdzie do nich definicje i skojarzy obrazki znajdujące się na danej
stronie, niż jeżeli zapamiętamy słowa nieoryginalne i niecharakterystyczne.
Kolejną bardzo pomocna mi rzeczą jest robienie notatek z
tekstu. I UWAGA: nie bezmyślne przepisywanie go, ale robienie streszczenia i
przeredagowywanie. Kiedy chcemy zapisać cos inaczej niż mamy podane nasz mózg
musi się wysilić. Musi włączyć się do pracy nad danym fragmentem, dzięki czemu
zapamiętuje go o wiele szybciej.
Ostatnią rzeczą, o której chcę powiedzieć jest robienie
sobie „plakatów”. Co to znaczy? Bierzemy dużą kartkę, rysujemy grafy, drzewka
lub inne rysunkowo-obrazowe formy naszej notatki, a następnie wieszamy w
widocznym miejscu. Moim ulubionym są drzwi od pokoju, ponieważ za każdym razem
kiedy otwieram je i zamykam widzę mój plakat i zapamiętuje to, co na nim umieściłam.
Należy jednak pamiętać, aby napisy były wyraźne i wystarczająco duże, a treść
streszczona najbardziej jak się da.
Moim zdaniem, aby być naprawdę efektywnym należy podczas
czytania pobudzić strefy mózgu odpowiedzialne za kreatywność i emocje. m więcej
emocji cos w nas budzi, tym szybciej to zapamiętujemy.
Dla zainteresowanych poprzedni mój post dot. przygotowań do
matury:
A teraz ogłoszenie parafialne:
Moi drodzy, w związku ze świętami miałam trochę więcej wolnego czasu. Posiedziałam, pomyślałam i wymyśliłam, że posty będą pojawiać się regularnie od przyszłego tygodnia - w każdą niedzielę. Także zapraszam za tydzień :D