czwartek, 3 marca 2016

Watch me.



Małe pingwinki,
hektolitry wody,
gruba tafla szkła,
siła, energia, piękno.

Po drugiej stronie gapiąca się grupka ludzi,
podziwiają, wychwalają, robią zdjęcia.
 Nie zazdroszczą, dlaczego?
Bo mimo piękna stworzeń za szybą, czują przewagę, nie chcą być tacy jak pingwinki.

Czy gdyby za szybą stali ludzie bogaci,, piękni (a nawet umiejący jak pływać jak te pingwinki) ludzie byliby równie zachwyceni? Może i byli, ale większośc z nich nawet nie okazałaby tego.
Mielibyśmy obraz grupki ludzi, ze skrzyżowanymi rękami, może jeszcze z ich ust padałyby jakies nieprzychylne slowa. 
"Dorobił się na krętactwie"
"Jakbym miał bogatych rodziców, to tez bym tak wyglądał"
"Ona ma za duże cycki, na pewno sztuczne"
"Paker, fajne ciało, ale NA PEWNO nie grzeszy inteligencją."

Takich tekstów mogłoby być mnóstwo. czasem nawet do glowy nam nie przychodzi jak ludzie mogą być wredni (?), czy może bardziej zawistni w stosunku do innych.
"Znajdę jakieś ALE w nim, to sam poczuje sie lepiej"

Wiele razy spotykamy się z takimi osądami padającymi w naszym kierunku. Czy to z zazdrości, czy bardziej z chęci podniesienia swojej samooceny. Sęk w tym, żeby nie przejmować się takimi ludźmi.
Nie słuchaj innych, rób swoje.
Bądź z siebie dumny, bez wzgledu na to co mówią inni. Jesli to Cię uszcześliwia, do it.