niedziela, 7 maja 2017

Książki, które powodują spełnianie marzeń.

Każdy z nas ma zna taki chwile, kiedy motywacja do życia i spełniania marzeń sięga szczytu. Wtedy czujemy się świetnie, mamy wręcz pewność, że wszystko pójdzie po naszej myśli i będziemy na to ciężko pracować od zaraz..
Niestety po jakimś czasie, nawet prowadzącej tam gdzie chcemy, drogi zapał znika, chęci słabną i pojawia się zwątpienie. Czasem jest to spowodowane niepowodzeniem, albo trudną przeszkodą. Jak w takiej sytuacji nie zawrócić z obranej ścieżki?

W swoim życiu również doświadczyłam wielu niepowodzeń, wiele przeszkód stawało i nadal staje na mojej drodze, ale staram isę jakoś sobie z tym radzić.
Dzisiaj chciałam pokazać Wam książki, których czytanie przywracało mi motywację, ktore inspirowały mnie i stawiały na nogi po kazdym upadku.




 


Joseph Murphy: Potęga podświadomości  
„jesteś takki, jak twoje myśli”
 Wiele osób nie jest w stanie pojąć fenomenu tej książki. Myślę, ze główne dlatego, ze nie umieją użyć swojej wyobraźni i zwizualizować celów życiowych. Nie chcą uwierzyć, że coś o czym od dawna marzą może stać się rzeczywistością. Nie jest to podręcznik od psychologii i jest napisana w dosyć mistyczny, ale komercyjny sposób (taki poradnik). Uważam, że powinno ją przeczytać jak najwięcej osób, żeby w pewnym stopniu zrozumieć Pismo Święte i nauczyć się używać swojej podświadomości do własnych celów. Naprawdę potrafi ona zdziałać cuda.

Regina brett: Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym. 
Moja co wieczorna dawka motywacji i powodów do refleksji. Uroniłam przy niej niejedną łzę i nieraz się uśmiechnęłam pod nosem. Notki autorki sa krótkie, ale niesmamowicie treściwe, napełniają nas chęcią do czynienia dobra i ŻYCIA. Mogę polecić ją każdemu, kto ma wątpliwości co do wartości swojej egzystencji i ludziom stojącym przed życiowymi dylematami. Czytając o małych-ważnych gestach od razy nasuwa mi się na myśl stwierdzenie „trzepot skrzydeł motyla może spowodować tajfun na drugiej półkuli”

M.R. Kopmayer: Urzeczywistnianie marzeń
Głównym celem jest przekonanie czytelnika, że każdy z nas może sięgać po rzeczy pozornie nieosiągalne. Nieważne ile masz lat, skąd pochodzisz, jakie masz problemy – możesz je zwalczyć i spełnić swoje marzenia. Chyba najsłabsza z tych trzech, ale nadal uważam, że warto ją przeczytać, żeby podbudować swoją motywację.